3,5 tys. gości w Bazylice Mariackiej, w tym wybitne postaci życia politycznego i społecznego. Osoby, które nie zmieściły się w świątyni - stoją na zewnątrz, są ich tysiące (gdańszczanie i goście z całego kraju). Na uroczystościach pogrzebowych są również przedstawiciele samorządów: Gminy Police i Powiatu Polickiego z burmistrzem Władysławem Diakunem na czele.

Czarna urna z prochami stoi przed ołtarzem. Abp Sławoj Leszek Głódź przekazał rodzinie prezydenta kondolencje i różańce od papieża Franciszka.

Wokół Bazyliki Mariackiej przez cały czas stoi wielotysięczny żałobny tłum gdańszczan i gości z całej Polski.

Odbyła się również modlitwa międzywyznaniowa z udziałem kapłanów różnych wyznań i religii, którzy po kolei podchodzili do mikrofonu i modlili się w intencji śp. Pawła Adamowicza. Chrześcijanie, przedstawiciele wspólnoty żydowskiej i wspólnoty islamskiej.

- 13 stycznia miała miejsce porażająca zbrodnia. Wstrząsnęła milionami serc - mówił w homilii  Abp Sławoj Leszek Głódź. Byłem tamtej nocy na Uniwersyteckim Centrum Klinicznym . Widziałem już nieprzytomnego pana prezydenta, i walczących o jego życie lakrzy. Modliliśmy się o cud, wiedząc, jak ciężki jest stan. Ale przy prezydenckim łóżku stanął anioł śmierci.

- Wierzę z całego serca, że nasz prezydent ciężarem swoich dobrych uczynkiem przeważył skalę dobra [...] Gdańska tożsamość stała się jego tożsamością. Gościnność to gdański przymiot. Szczęśliwie w życiu przytrafiła się Pawłowi solidarność. Z prawdziwą wdzięcznością mówił o wydarzeniach Grudnia, Solidarności. Wierzył w solidarnośc, a także w wolnośc i indywidualne wybory, które opowiadają się po stronie dobra. Pomagał prywatnie wielu osobom. Z jego głębokiej wiary wypływał szczery szacunek do drugiego człowieka - mówiła Aleksandra Dulkiewicz, pełniąca obowiązki prezydenta Gdańska, wieloletnia współpracowniczka prezydenta Pawła Adamowicza

- Paweł myślał do przodu, promował działalność obywatelską. Dziękuję za aktywność obywatelską w ostatnich dniach i proszę o dalszą aktywność obywatelską w tym roku, tak ważnym dla Polski - mówił Piotr Adamowicz, brat prezydenta.

Urna z prochami prezydenta Pawła Adamowicza przeniesiona została w asyście honorowej żołnierzy Marynarki Wojennej RP i postawiona przed niszą w ścianie Bazyliki Mariackiej, w której zostanie zamurowana.